zmęczenie materiału

Zmęczenie powala mnie ostatnio na kolana. Przeciążenie systemu, mnogość spraw i ich ciężar gatunkowy. Jestem jak czarna dziura – pochłaniam energię, jestem trudna teraz.  Za mało słońca, za dużo obowiązków, zima… na pewno. Przejdzie, minie, jakoś.

fot.f i M

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s