…i już po!

Czuję wdzięczność za to, że znów mogliśmy być razem – było dobrze 🙂

A tak przy świątecznej okazji polecam świetny film okołoświąteczny „Śniadanie ze Scotem” (nie,  to nie błąd w pisowni imienia). Komedia ale też mądry film, który dobrze się ogląda. Dobra dawka pozytywnej energii.

Reklamy

1 film

Odnalazałam ostatnio najstarszego i najprostrzego w kolekcji aparatów Pana Psryka, w nim zapomniany film, który dokończyłam. Skok przez pół roku: lipiec – ostatni plener na studiach, sierpień – koncert: Radiohead, luty 2010r. – zima.

zdj.f. i m.

milczenie

milczenie …milczeniem pomijam dzisiejszo-jutrzejszą wysyłkę na inwentaryzację do zimnego magazynu, sprawy, które okazały się niepowodzeniem, jesienno-zimowe strachy i zmyślenia.

„Milczenie” to też tytuł filmu Bergmana z 1963 roku, który oglądałam na pierwszych zajęciach na „nowych” studiach. Zamykający tzw. tryptyk pionowy obok „Jak w zwierciadle” 1961r. i „Goście wieczerzy pańskiej” 1962r.

Dobre obrazy pozostają. Film trudny, cierpki, zmysłowy…niepokoi.